Share This Post

Anime

Ramen Daisuki Koizumi-san to anime o… zupie!

Ramen Daisuki Koizumi-san to anime o… zupie!

Czy wierzyliście w to, że Japończycy potrafią zrobić anime o wszystkim? Dosłownie O WSZYSTKIM? Nie? No to teraz uwierzycie 😉 Oto przed Wami nowa propozycja zimowego sezonu: Ramen Daisuki Koizumi-san (Ms. Koizumi Loves Ramen Noodles), która na zawsze zmieni Wasze myślenie o anime ;))

No dobrze, więc o czym to jest…? Mówiąc najogólniej: “o zupie”. Wiem, wiem, zaraz podniosą się głosy krytyki, że ramen to nie taka znowu zwykła zupa, bo oprócz “polewki” jest tam i mięsko i pożywny makaron i tyle różnych dodatków, że ciężko mówić o jednym przepisie na to danie. Temat jak widać bardzo rozległy. Twórcy tytułu postanowili to wykorzystać i stworzyli anime o ramenie. Niesamowite, prawda?

…jem! Co? Zupę!

Czy jest tu jakaś fabuła? Och jest, oczywiście. Nie myślcie sobie, że tylko będziecie oglądać wariacje na temat zupy. Otóż… w szkole pojawia się nowa uczennica niejaka Koizumi. Dziewczęta z jej klasy nie mają o niej zbyt dobrego zdania, bo Koizumi nie jest zbyt rozmowna i nawet nie wysila się by zdobyć przyjaciół. Twardy orzech do zgryzienia, ale nie dla Yuu, dla której zimna, lecz niezmiernie piękna koleżanka stanowi wyzwanie. Yuu postanawia nawiązać z niedostępną “królową zimą” bliższą znajomość, wpraszając się do knajpki, w której ta jada ramen. No i w zasadzie tyle. Napięcie polega na tym, że nie wiemy, czy Koizumi polubi coś innego oprócz ramenu 😛 Cudo 😀

Nowa, hardcorowa wersja Naruto

Pamiętacie złotowłosego miłośnika ramenu z wioski ninja? Na pewno. Jego miłość do tej potrawy była czysta i niewinna 😉 a miłość tytułowej Koizumi…? Cóż, to już chyba psychopatia 😛 Dziewczyna wie o ramenie wszystko i tylko na ten temat może pogadać z koleżankami. Żadne inne rozmowy jej nie interesują. Też jest blondynką (jak Naruto), ale poza wiedzą teoretyczną i praktyczną na temat ramenu, nie ma żadnych innych zainteresowań. Kto wie? Może seria zakończy spektakularnym odkryciem koleżanek na temat poprzedniego życia Koizumi? Czy w poprzednim wcieleniu była zupą^^ ?!

A tak serio, to fabuła może i nie porywa, ale trzeba przyznać, że Ramen Daisuki Koizumi-san to skarbnica wiedzy na temat ramenu. Oglądając Ramen Daisuki Koizumi-san poznacie wszystkie jego odmiany, dowiedziecie się co i z czym pasuje, którymi rodzajami zupy należy się delektować, a które można spożyć od razu. Anime serwuje nawet wiedzę co do typów knajp specjalizujących się w serwowaniu tego dania. Generalnie jeśli ktoś kocha ramen, może dowiedzieć się o nim wszystkiego. Jeśli ktoś jednak chce oglądać tę serię dla fabuły – nie radzę. Ja ledwo zmogłam trzy odcinki i mam dość. Ponad dwadzieścia minut niezbyt śmiesznych dialogów, orgazmów nad talerzem zupy i pouczeń Koiumi jak należy obchodzić się z ramenem to stanowczo za dużo jak dla mnie. Porzucam serię bez większego żalu.

Plusy, minusy?

Hm… Jeśli ktoś lubi anime o słodkich dziewczątkach w stylu “moe” to jest to plus. Jeśli nie – sami znacie odpowiedź 😛 Atutem na pewno jest skrupulatnie zebrana przez twórców wiedza na temat ramenu. Być może będą puszczać tę serię w szkołach gastronomicznych XD, ale to tyle. Fabuła to dno i kupa mułu. Grafika nie powala. Potrawy są ładne i apetyczne, postacie jednak “bez szału”. Muzyka? Przyjemna. Uszy nie krwawią. Posłuchajcie z resztą sami:

grafika: 5/10

muzyka: 5/10 

fabuła: 2/10 

postacie: 3/10

tematyka/przekaz: 7/10 (solidnie usystematyzowana wiedza na temat ramenu)

czy będę oglądać: NIE (-1)


RAZEM: 4/10

I jak? Będziecie oglądać?

Tutaj znajdziecie wszystkie odcinki w języku angielskim: kliknij.

Pozdrawiam i itadakimasu! 😉

Share This Post

Leave a Reply